Media: Kolejny kandydat do zastąpienia Goncalo Feio w Legii Warszawa?
Przyszłość Goncalo Feio w Legii Warszawa stoi pod znakiem zapytania. Jego kontrakt obowiązuje do końca czerwca i cały czas klub nie podjął decyzji w jego sprawie.
Goncalo Feio miał przywrócić Legii Warszawa mistrzostwo Polski. Portugalczyk tego nie uczyni i nawet nie skończy rozgrywek PKO Bank Polski Ekstraklasy na podium. Wojskowi zaliczyli fantastyczną przygodę w Lidze Konferencji, w której odpadli z Chelsea, choć wygrali na Stamford Bridge 2:1.
Meczem sezonu dla Legii jest finał Pucharu Polski. 2 maja na PGE Narodowym warszawianie zmierzą się z Pogonią Szczecin i tylko zwycięstwo sprawi, że zagrają w przyszłym sezonie w eliminacjach europejskich pucharów.
Przy Łazienkowskiej nikt nie podejmie żadnych decyzji do finału PP w sprawie przyszłości Feio. Kilka dni temu pojawiły się informacje, że Legia rozważa Aleksieja Szpilewskiego oraz Eugena Polanskiego, którzy mogliby zastąpić Portugalczyka.
Według portalu Meczyki.pl, kandydatem może być także Nenad Bjelica. – Dobrze zna się z Fredim Bobiciem, który miał nawet pomysł, by sprowadzić go do jednego z klubów, w którym pracował. Ostatnio mieli zjeść wspólnie obiad. Bjelica miałby rozważyć taką propozycję. Jeśli chodzi o pracę w Polsce, to pod uwagę bierze tylko Lecha i Legię. Do tego Bjelicę na rynku polskim reprezentuje Ivica Vrdoljak, który jest dzisiaj agentem, a kiedyś zasłużony piłkarz Legii, gdzie grał wspólnie z Michałem Żewłakowem – powiedział Tomasz Włodarczyk.
Bjelica od czterech miesięcy pozostaje bez pracy. Chorwat odszedł z Dinama Zagrzeb 29 grudnia. Wcześniej szkoleniowiec pracował między innymi w Unionie Berlin, Trabzonsporze czy Lechu Poznań.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Rambo
25 kwietnia, 2025 07:44
Feio zostaje w Warszawie. Media piszą głupoty. Legia pilnie potrzebuje dwóch bramkarzy i trzech napastników.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Feio zostaje w Warszawie. Media piszą głupoty. Legia pilnie potrzebuje dwóch bramkarzy i trzech napastników.