Śląsk Wrocław – kolokwialnie rzecz ujmując – jest w czterech literach. Jak donoszą dziennikarze Piotr Koźmiński oraz Filip Macuda, Valdas Dambrauskas, który był faworytem do objęcia drużyny ze stolicy Dolnego Śląska, zrezygnował.
W gronie kandydatów do przejęcia schedy po tymczasowym szkoleniowcu Michale Hetelu, byli również Tomasz Kaczmarek z NAC Breda oraz Bartosch Gaul, pracujący w akademii RB Lipsk. Sęk jednak w tym, że z obydwoma wspomnianymi szkoleniowcami nie udało się dojść do porozumienia.
W ostatnich dniach spekulowano, że Valdas Dambrauskas jest numerem jeden na liście życzeń działaczy wrocławskiego klubu. Zdaniem Piotra Koźmińskiego i Filipa Macudy Litwin zdecydował jednak, że wizja pracy w Śląsku nie jest dla niego na tę chwilę wystarczająco atrakcyjna i odmówił przyjęcia propozycji.
Po osiemnastu kolejkach wicemistrz Polski zamyka ligową tabelę z dorobkiem zaledwie dziesięciu punktów. Czy Śląskowi uda się utrzymać w Ekstraklasie? Misja będzie piekielnie trudna. (FT)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.