Media: Lech Poznań sięgnie po czołowego napastnika Ekstraklasy?!
Lech Poznań przygotowuje się do zimowego okna transferowego. Kolejorz chce wzmocnić linię ataku i możliwe, że sięgnie po napastnika z ekstraklasowego rywala.
Jesienią Niels Frederiksen nie miał zbyt dużego komfortu w linii ataku. Mikael Ishak jest niekwestionowanym numerem jeden, ale lista potencjalnych zastępców szwedzkiego snajpera jest krótka i zbyt mało jakościowa.
Oczywistością jest, że Lech Poznań szuka piłkarza na tę pozycję, aby podnieść poziom rywalizacji wśród napastników. Według portalu Meczyki.pl, Kolejorz uważnie obserwuje Imada Rondicia z Widzewa Łódź.
Kontrakt bośniackiego napastnika obowiązuje do końca tego sezonu. W umowie znajduje się zapis o przedłużeniu na kolejny rok, ale na to musiałyby się zgodzić obie strony.
Z tego małego zamieszania chciałby skorzystać Lech. Rondić jest kluczowym piłkarzem Widzewa – strzelił jesienią dziewięć goli i wiosną może powalczyć o koronę króla strzelców. Piłkarz wzbudzał także zainteresowanie Rakowa Częstochowa, ale Medaliki ostatecznie rzuciły wszystkie siły na Leonardo Rochę.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.