Media: Zwrot akcji w sprawie transferu Tymoteusza Puchacza!
Tymoteusz Puchacz wciąż nie znalazł nowego klubu. Wczoraj pojawiły się informacje, że reprezentant Polski ma trafić do GKS Katowice. Dzisiaj nastąpił zwrot akcji.
Tymoteusz Puchacz nie spieszył się z wyborem nowego klubu. Zawodnik, który ma ważny kontrakt z Holstein Kiel, miał na stole kilka ofert, między innymi z Lecha Poznań czy Slovana Bratysława. Piłkarz czekał, czekał i… się nie doczekał na lepsze propozycje.
Wczoraj portal Meczyki.pl informował, że Puchacz w końcu podjął decyzję o zmianie barw klubowych. Nowym pracodawcą lewego obrońcy miał być GKS Katowice, w którym przed laty występował na wypożyczeniu z Kolejorza.
Wydaje się jednak, że ostatecznie do transferu nie dojdzie. Jak poinformowali Kamil Bętkowski oraz Tomasz Włodarczyk, piłkarz prawdopodobnie nie podpisze kontraktu z Gieksą. Puchacz ma związać się z innym klubem.
Tak jak już zasygnalizował @kbetkowski10 wszystko wskazuje na to, że transfer Tymoteusza Puchacza do GKS-u Katowice nie dojdzie do skutku. Na ostatniej prostej wjechał inny klub. pic.twitter.com/x1iINIbBdK
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Zakręcona jest kariera Puchacza
WIECZYSTA :XD