Od kilku dni wiadomo, że Maor Melikson ponownie zagra w reprezentacji Izraela. Pomocnik Wisły Kraków po tygodniach niepewności, w końcu zdecydował się, który kraj chce reprezentować i jak sam wyznał, swojej decyzji już nie zmieni.
Melikson ma już na swoim koncie kilka występów w drużynie narodowej Izraela, jednak bardzo poważnie rozważał także grę w reprezentacji Polski. Zamieszanie wokół wyboru zespołu odbiło się negatywnie na samym piłkarzu, któremu wielu zarzucało chęć zrobienia szybkiej kariery dzięki grze w biało-czerwonych barwach podczas Euro 2012.
Po jednoznacznej deklaracji samego Meliksona, jego przyszłość jest już jednak całkowicie jasna. – Podjąłem taką decyzję i myślę, że jest ona właściwa. Rozmawiałem na ten temat z rodzin – zdradził pomocnik „Białej Gwiazdy”.
– To nie jest miłe, kiedy prasa pisze o mnie w ten sposób, ale tacy są już dziennikarze – kontynuował. – Byłem kontuzjowany przez trzy miesiące, więc miałem trochę czasu na rozmyślania. Myślałem nad tym od tamtego momentu i chciałem zakończyć całą sprawę przed rozpoczęciem przygotowań – zakończył.
GG, PilkaNożna.pl źr. Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.