Menedżer Spurs na wojnie z kibicami. „To niedopuszczalne”
Tottenham Hotspur znów zawiódł na całej linii, tym razem przegrywając z Fulham FC w meczu 13. kolejki Premier League. Po spotkaniu, kibiców Kogutów skrytykował menedżer Thomas Frank.
Tottenham Hotspur przegrał właśnie trzeci mecz z rzędu, licząc wszystkie rozgrywki. W sobotę Koguty w derbach Londynu okazały się gorsze od Fulham, przegrywając u siebie 1:2.
Negatywnym bohaterem starcia z „The Cottagers” był bramkarz Guglielmo Vicario, który popełnił fatalny błąd przy drugim trafieniu dla gości, autorstwa Harry`ego Wilsona. Wściekli kibice Spurs przez resztę spotkania wygwizdywali włoskiego bramkarza. Takie zachowanie fanów, spotkało się z ostrą reakcją menedżera Tottenhamu, Thomasa Franka.
Wyjście Vicario zdecydowanie nie poszło zgodnie z planem… 🫣
– Nie podobało mi się, że nasi kibice buczeli na niego w trakcie gry. To nie mogą być prawdziwi kibice Tottenhamu, bo my wszyscy wspieramy się na boisku. Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby dobrze wypaść. Po meczu, rozumiem, że kibice mogą być niezadowoleni i buczeć na swoich graczy, ale w trakcie spotkania jest to moim zdaniem niedopuszczalne – pieklił się przed kamerami Sky Sports, duński szkoleniowiec.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.