Selekcjoner reprezentacji Brazylii, Mano Menezes przyznał, że czuje presję oczekiwań przed występem jego zespołu w najbliższym Copa America. Po przebudowie składu związanej z nieudanymi mistrzostwami świata w RPA, obecnie główne nadzieje są pokładane w kadrze „Canarinhos” w młodych gwiazdach – Neymarze i Ganso.
48-letni szkoleniowiec objął posadę selekcjonera właśnie po ubiegłorocznym mundialu i zastąpił w tej roli legendę brazylijskiego futbolu – Dungę. Jego pierwszym zadaniem jest obrona tytułu wywalczonego na Copa America w 2007 roku, w obliczu przebudowy zespołu spadła jednak na niego spora krytyka.
– Odbudowa składu była bardzo intensywna – przyznał Menezes. – Jeśli spojrzeć na nazwiska, to obecnie w kadrze pozostało czterech podstawowych zawodników z mistrzostw świata – Julio Cesar, Lucio, Robinho i Elano.
Największe nadzieje w tej sytuacji związane będą z młodymi gwiazdami, które są obecnie rochwytywane przez czołowe europejskie kluby – Neymarem i Ganso. Pierwszy test przejdą oni 3 lipca w starciu z Wenezuelą.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.