Leo Messi został niedawno przyłapany przez paparazzich na wizycie w kasynie. Media od razu podchwyciły temat i zaczęły się rozpisywać o ciągotach Argentyńczyka w kierunku hazardu. Sam zainteresowany bardzo szybko odniósł się do tych rewelacji.
Messi udzielił wywiadu magazynowi „Four Four Two”. Oto co w nim powiedział: – No cóż, w Hiszpanii nikt aż tak bardzo nie śledzi mojego życia prywatnego (Messi wraz z Fabregasem odwiedził kasyno w Londynie) – wyznał piłkarz Barcelony.
Argentyńczyk sprytnie odwrócił sytuację i przeszedł od hazardu do futbolu. – Tak to już jest, że na boisko bardzo dużo ryzykuję. Robię takie rzeczy, których rywale się nie spodziewają. Można powiedzieć, że jest to swego rodzaju instynkt hazardzisty – dodał.
– Czuję się jednak tak tylko wtedy gdy jestem na boisku, gdy mam pod nogami zieloną murawę. Uwielbiam też presję, ponieważ tylko wtedy możemy stawać się lepsi i doskonalić swoje umiejętności – zakończył.
Jak pokazuje kariera Messiego, „instynkt hazardzisty” to coś, co bardzo mu się przydało w ciągu tych wszystkich okraszonych sukcesami lat.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.