Według hiszpańskiego dziennika „AS” bardzo możliwe, że Lionel Messi nie będzie zawodnikiem Barcelony w przyszłym sezonie. Blisko pozyskania argentyńskiego wirtuoza jest Paris Saint-Germain.
Duma Katalonii w ostatnim czasie przeżywa poważny kryzys. Drużyna prowadzona przez Gerardo Martino odpadła z Ligi Mistrzów, przegrała finał Copa del Rey i skomplikowała sobie sytuację w tabeli Primera Division. Dodatkowo nałożono na nią zakaz transferowy, który będzie obowiązywał przez dwa najbliższe okienka.
Te problemy spowodowały, że w klubie z Camp Nou zaczęto zastanawiać się nad sprzedażą największej gwiazdy – Leo Messiego. Argentyńczyk ma wprawdzie ważny kontrakt do 2018 roku, ale PSG jest w stanie zapłacić klauzulę odstępnego, czyli 250 milionów euro.
Na początku roku Barcelona była skłonna jeszcze przedłużyć umowę z Messim, dając mu sowitą podwyżkę, ale strony nie doszły do porozumienia, ponieważ piłkarz nie chciał się zgodzić na przekazanie klubowi części praw do wizerunku.
Wedługa dziennika „AS” Blaugrana jest w stanie sprzedać Messiego za tak wielkie pieniądze, tym bardziej, że zawodnik nie chce się zgodzić na podpisanie umowy na warunkach proponowanych przez zarząd klubu.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.