Lionel Messi powoli zbliża się do rekordu z bardzo długą brodą należącego do Gerda Muellera. Legendarny napastnik Bayernu Monachium w sezonie 1972-73 zdobył we wszystkich rozgrywkach 67 goli, jednak wszystko wskazuje na to, że filigranowy Argentyńczyk pobije jego osiągnięcie.
Messi od początku rozgrywek zdobył już 63 gole dla swojej Barcelony, a jego forma strzelecka pozwala postawić tezę, że prześcigniecie Muellera nie powinno być dla niego większym problemem. Okazji ku temu będzie sporo.
Do końca sezonu ligowego pozostało bowiem pięć spotkań. Oprócz tego Messiego czekają minimum dwa mecze w Lidze Mistrzów, a jeśli Barcelona zakwalifikuje się do finału, to trzy. Na deser pozostanie wielka bitwa z Athleticem Bilbao w Pucharze Króla. Jak więc łatwo policzyć, Argentyńczyk może mieć nawet dziewięć szans na powiększenie swojego dorobku bramkowego.
Drugim najskuteczniejszym strzelcem tego sezonu na świecie jest największy konkurent Messiego, czyli Cristiano Ronaldo. Portugalki as Real Madryt ma na swoim koncie 53 bramki we wszystkich rozgrywkach. Trzeci jest Robin van Persie z 39 trafieniami w tym sezonie.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.