Leo Messi w meczu z Paris Saint-Germain nie zagrał zbyt dobrze. Argentyńczyk tym razem znalazł się w cieniu Neymara, co niektórych skłoniło do wyciąganie bardzo śmiałych wniosków. W bardzo ostrych słowach o piłkarzu Barcelony wypowiedział się Reymond Domenech, były selekcjoner reprezentacji Francji.
Czy Leo Messi zasłużył sobie na taką srogą krytykę?
Słynny trener podczas jednego z wywiadów powiedział, że czas Messiego w światowym futbolu już się kończy, co było także dość ewidentnym nawiązaniem do jego wcześniejszej wypowiedzi, w której zganił Argentyńczyka o nierówną formę.
– Byłem w błędzie. Messi wcale nie gra nierówno, on po prostu już w ogóle nie gra. W meczu z Paris Saint-Germain był najgorszym piłkarzem na boisku – powiedział Domenech.
– Kiedy na boisku mu nie idzie, to widać, że nie chce mu się biegać. Zaczyna operować w środkowym sektorze w przekonaniu, że zaraz wymyśli coś genialnego, że wszystko mu wyjdzie. W spotkaniu z PSG pozwolił Neymarowi wykonać rzut karny i od tego się wszystko zaczęło – kontynuował.
Były selekcjoner Trójkolorowych uważa, że era Messiego już się kończy. – Myślę, że to już jego koniec. To piłkarz, który był magiczny, ale obecnie nie prezentuje już niczego specjalnego – zakończył.
Przypomnijmy, że 29-letni Leo Messi wystąpił w obecnym sezonie w 38 meczach, a jego dorobek zamyka się w 39 golach i zapisał na swoim koncie 15 asyst.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.