Lionel Messi przyznał, że nie ma osobistej rywalizacji między nim a Cristiano Ronaldo. Obaj piłkarze spotkali się wczoraj na boisku w meczu Argentyna – Portugalia i po raz kolejny górą był piłkarz Barcelony.
Obaj piłkarze zdobyli po 24 bramki w tym sezonie hiszpańskiej ekstraklasy, a w środowym spotkaniu górą był Argentyńczyk, który najpierw zaliczył asystę przy trafieniu Angela di Marii, a w ostatniej minucie przesądził o zwycięstwie, wykorzystując rzut karny. Portugalczyk zrewanżował się jedynie wyrównującą bramką. – To nie był mecz pomiędzy Barceloną i Realem Madryt czy Messim a Ronaldo. Nie konkurujemy ze sobą, żeby pokazać swoją wyższość, tylko robimy to z korzyścią dla naszych zespołów – zapewnił piłkarz Barcelony.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.