FC Barcelona przegrała w niedzielny wieczór z Realem Sociedad (0:1) i przedłużyła kiepską passę występów na Estadio Anoeta. Winą za tak słaby występ drużyny w konfrontacji z Baskami obarczony został Luis Enrique.
Czarne chmury zbierają się nad głową Luisa Enrique
Szkoleniowiec Barcelony postanowił, że spotkanie z Realem na ławce rezerwowych rozpoczną Leo Messi i Neymar. Obaj zawodnicy pojawili się na boisku po przerwie, ale nie zdołali zapewnić swojej drużynie przynajmniej remisu. Nic więc dziwnego, że na głowę Enrique spadły po meczu gromy.
Jak trener tłumaczył się ze swoich decyzji personalnych? – Obaj piłkarze dwa dni przed meczem odbyli długą podróż i uznałem, że ich gra od początku będzie ryzykiem. Nie wiem, czy podjąłbym taką samą decyzję jeszcze raz – powiedział „Lucho”.
– Czy wiedziałem, że będę krytykowany za posadzenie Messiego na ławce rezerwowych? Tak, brałem taką możliwość pod uwagę – dodał Enrique.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.