Leo Messi nie poniesie żadnej kary za swoje zachowanie po wtorkowym meczu z Manchesterem City w Lidze Mistrzów. UEFA podała, że nie ma absolutnie żadnych podstaw, by wszczynać w sprawie Argentyńczyka postępowanie dyscyplinarne.
Leo Messi nie zostanie ukarany za swoje zachowanie
O co dokładnie chodzi? Jak wynika z informacji angielskich mediów, Messi miał wdać się w głośną sprzeczkę z kilkoma piłkarzami City, a jakby tego było mało, kontestował również postawę i decyzję sędziego Viktora Kassaia. Lider Barcelony był bardzo wzburzony po porażce i nie przebierał w słowach. Do akcji musiał wkroczyć m.in. Sergio Aguero, kolega Messiego z reprezentacji, któremu udało się przemówić mu do rozsądku.
Europejska Federacja Piłkarska wydała w tej sprawie krótkie oświadczenie, z którego wynika, że nie ma podstaw do tego, by Messi miał zostać ukarany: „W oficjalnym meczowym raporcie nie ma nic na temat nieodpowiedniego zachowania Leo Messiego. To z kolei oznacza, że wobec piłkarza nie zostaną podjęte działanie dyscyplinarne”.
Barcelona rozegrał na Etihad Stadium bardzo słabe zawody i przegrała z Manchesterem City (1:3). Jedynego gola dla Dumy Katalonii strzelił właśnie Leo Messi.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.