To
był bardzo trudny wieczór dla Barcelony. W niedzielnym spotkaniu
28. kolejki ligi hiszpańskiej Duma Katalonii przed własną
publicznością wygrała 4:2 z Valencią. Bohaterem meczu został
Lionel Messi, który zdobył dwie bramki dla zespołu prowadzonego
przez Luisa Enrique.
Po meczu z Valencią Leo Messi ma już na koncie 25 bramek w La Liga w obecnym sezonie
Niedzielna
potyczka na Camp Nou rozpoczęła się znakomicie dla drużyny gości.
Po niespełna dwóch kwadransach gry wynik meczu otworzył francuski
obrońca Eliaquim Mangala, który celnie uderzył piłkę głową po
dośrodkowaniu Daniela Parejo z rzutu rożnego.
Barca
zdołała jednak bardzo szybko odrobić stratę. W 35. minucie Neymar
sprytnie wyrzucił piłkę z autu w kierunku Luisa Suareza, zaś
urugwajski napastnik wykorzystał gapiostwo obrońców Valencii i
płaskim strzałem zmusił bramkarza Diego Alvesa do kapitulacji.
Przed
przerwą gospodarze zadali Nietoperzom kolejny cios. W 44. minucie
Mangala we własnym polu karnym sfaulował wychodzącego na czystą
pozycję Suareza. Arbiter pokazał czerwoną kartkę Francuzowi oraz
podyktował jedenastkę dla Barcy. Pewnym egzekutorem tego stałego
fragmentu gry okazał się Leo Messi.
Nieoczekiwanie
Valencia zdołała wyrównać jeszcze przed końcem pierwszej połowy.
W doliczonym czasie gry były piłkarz Barcelony, Munir El Haddadi,
skierował piłkę do siatki po świetnym podaniu, którego autorem
był Jose Gaya.
Losy
rywalizacji w stolicy Katalonii rozstrzygnęły się po zmianie
stron. W 52. minucie po raz drugi w tym spotkaniu Messi dał
Barcelonie prowadzenie. Argentyńczyk wykorzystał zagranie od
Javiera Mascherano i w polu karnym gości zwiódł jednego z
obrońców, po czym oddał celny strzał prawą nogą, umieszczając piłkę tuż
przy bliższym słupku bramki Alvesa.
Wynik
zawodów na 4:2 dla zespołu prowadzonego przez trenera Luisa Enrique
ustalił Andre Gomes. Rezerwowy pomocnik Barcy w przedostatniej
minucie regulaminowego czasu gry posłał piłkę do bramki po
świetnej akcji i podaniu Neymara.
Wygrywając z Valencią, FC Barcelona odrobiła część straty do Realu Madryt. W tej chwili Duma Katalonii pozostaje wiceliderem tabeli Primera Division, a do Królewskich traci dwa punkty.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.