Barcelona ma olbrzymie problemy kadrowe
przed niedzielnym meczem z Elche. Koncentrują się one w linii ataku. Luis
Suarez nie może grać z powodu dyskwalifikacji. Neymar na wczorajszym treningu
doznał kontuzji. Pedro od kilku dni cierpi z powodu choroby wirusowej, która zaatakowała
jego układ pokarmowy. Gerard Deulofeu został wypożyczony do Sevilli. Ceska
Fabregasa klub sprzedał do Chelsea.
W taki oto sposób jedynym dorosłym
napastnikiem Barcelony, któremu nic nie dolega, został Leo Messi. Kto zatem
będzie jego partnerem w ataku w meczu z Elche? Luis Enrique nie planował
dotychczas wystawiania w pierwszej linii Andresa Iniesty, ale być może będzie musiał
sięgnąć po takie rozwiązanie. Jeśli nie, u boku argentyńskiej gwiazdy zagra
dwóch piłkarzy bez większego doświadczenia: Rafinha, który wrócił z
wypożyczenia do Celty oraz Munir El-Haddadi. 18-letni Marokańczyk w Primera Division
jeszcze nie grał, ale został najlepszym w Barcelonie strzelcem pretemporady,
czyli serii meczów towarzyskich. Czy to właśnie on postraszy Przemysława
Tytonia?
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.