Messi vs Falcao. Czas na wielki hit w lidze hiszpańskiej!
– Na Santiago Bernabeu straciliśmy trzy punkty, ale chcemy je odzyskać na Camp Nou – przed meczem z zespołem FC Barcelona zapowiedział prezydent Atletico Madryt, Enrique Cerezo. Hit 16. kolejki Primera Division rozpocznie się w niedzielę o godzinie 21:00.
Atletico Madryt bardzo dobrze spisuje się w tym sezonie ligowym. Ekipa Los Rojiblancos w piętnastu dotychczas rozegranych spotkaniach zgromadziła 37 punktów i zajmuje drugie miejsce w tabeli ze stratą 6. oczek do pierwszej Barcelony. Na najniższym stopniu podium plasuje się Real Madryt, który do rywala za miedzy traci 5 punktów, do drużyny z Katalonii – 11.
W rozegranych w 14. kolejce derbach Madrytu Real pokonał u siebie Atletico 2:0 po golach Cristiano Ronaldo i Mesuta Oezila. Podopieczni Diego Simeone zrehabilitowali się jednak swoim kibicom w poprzedniej serii spotkań pokonując przed własną publicznością Deportivo La Coruna aż 6:0. Tamten mecz był popisem Radamela Falcao, który zdobył pięć bramek. Fani z Vicente Calderon mają nadzieję, że Kolumbijczyk podtrzyma skuteczność i pomoże drużynie zdobyć punkty na Camp Nou.
Nie będzie to jednak łatwe zadanie, ponieważ FC Barcelona to jedyny zespół, który w tym sezonie nie doznał ligowej porażki, a jedyne punkty stracił w starciu z Realem Madryt, remisując na własnym terenie 2:2.
W dodatku wciąż w dobrej formie strzeleckiej jest Leo Messi. Argentyńczyk w wyjazdowym meczu z Betisem w poprzedniej kolejce strzelił dwa gole i dzięki 86 bramkom zdobytym w 2012 roku pobił rekord Gerda Muellera, który w 1972 roku 85 razy wpisał się na listę strzelców. Messi poprawił swój wynik w środku tygodnia, gdy w meczu rozgrywek Pucharu Króla dwukrotnie pokonała bramkarza Cordoby. Argentyński piłkarz Barcelony ma więc już w dorobku 88 goli i o jego poprawienie zapewne postara się w niedzielę. Mecz FC Barcelona – Atletico Madryt rozpocznie się o godzinie 21:00.
Niedziela, 16 grudnia 2012 FC Barcelona – Atletico Madryt (21:00)
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.