Messi wszedł i załatwił Atletico. Wygrana Barcy w hicie
W ostatnich sezonach starcia Atletico Madryt oraz Barcelony wzbudzają ogromne emocje, gdyż obydwie drużyny walczą o najwyższe lokaty. Dzisiejsze starcie zapowiadało się wyśmienicie.
Po dwóch pierwszych kolejkach obecnego sezonu zarówno Atletico, jak i Barcelona miały na swoim koncie po sześć punktów. FC Barcelona rozpoczęła dzisiejszy mecz bez Lionela Messiego w składzie, który nie uczestniczył ostatnio w treningach swojego zespołu. Argentyńczyk na murawie pojawił się dopiero w drugiej części gry.
Wszystko co najlepsze miało miejsce w tym meczu właśnie w drugiej części gry. Pierwszego gola oglądaliśmy w 51. minucie spotkania. Fernando Torres po dobrym podaniu jednego z kolegów znalazł się w sytuacji sam na sam i pokonał bramkarza Barcy.
Odpowiedź Barcelony była natychmiastowa. Zaledwie cztery minuty później Neymar oddał kapitalne uderzenie z rzutu wolnego i wyrównał stan rywalizacji.
W 77. minucie Lionel Messi po składnej akcji wpisał się na listę strzelców i zapewnił Barcelonie zwycięstwo.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.