Szefowie Barcy bardzo radowali się faktem, że Argentyna nie bierze udziału w Pucharze Konfederacji i Leo Messi, który niedawno wyleczył kontuzję, będzie mógł porządnie odpocząć przed nowym sezonem. Ale nic z tego. Leo jeszcze raz postanowił udowodnić, że najlepiej odpoczywa… grając w piłkę. A najbardziej nie lubi leżeć na plaży i się wałkonić.
Dziś Messi weźmie udział w akcji mającej pomóc zwalczać malarię u dzieci w senegalskim mieście Saly, po czym spotka się z ministrem kultury tego kraju oraz Pierwszą Damą. W Afryce kopać piłki nie będzie, ale bezpośrednio z Senegalu leci do kolumbijskiego Medelin. W tym mieście wystąpi w pierwszym z czterech meczów z cyklu La Batalla de las Estrellas, z których dochód zostanie przeznaczony na cele charytatywne. Cykl zamknie się w dziesięciu dniach, a kolejne spotkania odbędą się w Limie, Los Angeles oraz Chicago.
W Barcelonie rwą włosy z głowy z rozpaczy, bo gwiazdor znów wróci do klubu zmęczony.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.