Vaclav Sejk trafił do Zagłębia Lubin w lipcu bieżącego roku na zasadzie rocznego wypożyczenia. Kapitan czeskiej młodzieżówki do lat 21 kompletnie nie spełnił jednak pokładanych w nim oczekiwań.
22-letni napastnik wystąpił w Ekstraklasie w szesnastu spotkaniach, w których zdobył jedną bramkę i dołożył jedną asystę.
Dni Sejka w zespole „Miedziowych” mają być policzone. Włodarze lubińskiego klubu rozglądają się aktualnie za nowym piłkarzem na pozycję numer dziewięć. Oficjalnego komunikatu w tej sprawie powinniśmy spodziewać się w niedalekiej przyszłości.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
lew
9 grudnia, 2024 19:16
W każdym meczu Zaglębia jest jednym z najsłabszych na boisku, nic dziwnego ze go nie chcą.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
W każdym meczu Zaglębia jest jednym z najsłabszych na boisku, nic dziwnego ze go nie chcą.