Obrońca Górnika Zabrze, Adama Danch trafił do szpitala. Powołanym przed kilkoma dniami do reprezentacji Polski piłkarz ma problemy ze zdrowiem i możliwe, że czeka go dłuższy rozbrat z futbolem.
Danch zrobił specjalistyczne testy i okazało się, że ma bardzo złe wyniki badań wątrobowych. – Chyba mało prawdopodobne, bym zaczął treningi razem z drużyną. Dokładny plan leczenia poznam po powrocie ze szpitala. Sam jestem ciekaw, ile to potrwa – powiedział sam zainteresowany.
– Miało być urodzinowe ciastko dla kolegów, a będzie zupka w szpitalu. Do soboty jest blisko, ale uznaliśmy, że nie będziemy czekać. Z tego co słyszałem, gdybyśmy szybko nie podjęli leczenia, za kilka lat groziłoby to dużym osłabieniem organizmu, może nawet wykluczającym zawodową grę w piłkę – dodał Danch.
Z powodu problemów zdrowotnych piłkarz nie zagra w najbliższym meczu ligowym z Widzewem Łódź i nie pojedzie na zgrupowanie reprezentacji Polski przed towarzyskim spotkaniem z Bośnią i Hercegowiną. Spekuluje się, że jego przerwa w treningach może potrwać nawet dwa miesiące!
GG, Piłka Nożna źr. Przegląd Sportowy / Sport / SportSlaski.pl
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.