Miasto Białystok zerwało umowę z wykonawcą stadionu
Firma Eiffage Budownictwo Mitex nie dokończy budowy stadionu miejskiego w Białymstoku, na którym swoje mecze rozgrywa Jagiellonia Białystok. Z powodu znacznych opóźnień w realizacji inwestycji magistrat postanowił wypowiedzieć umowę wykonawcy.
– Zdecydowały brak współpracy i nierzetelność wykonawcy – mówi wiceprezydent Białegostoku, Tadeusz Arłukowicz. – Chodzi o prostą zasadę, jeżeli ktoś podpisuje umowę, to ma ją wykonywać zgodnie z zapisami umownymi bądź przedstawić harmonogram inny, który my jako zamawiający możemy zaakceptować lub nie. Natomiast nie ma takiego harmonogramu – wszystkie sprawy, które są związane z uzgodnieniami cały czas napotykają na problemy. 25 maja ten pierwszy etap – nazywany umownie – miał być oddany do użytku, miały być już krzesełka, 11 tysięcy osób miało zasiadać na trybunach – wyjaśniał zastępca prezydenta.
Przetarg na budowę stadionu miejskiego, który miał zostać oddany do użytku w całości za rok wygrało konsorcjum Eiffage Budownictwo Mitex. Z kilkunastu oferentów zaproponowało najniższą cenę – 156 milionów złotych.
Cała sprawa zakończy się prawdopodobnie w sądzie, bo urzędnicy domagać się będą od wykonawcy kary umownej, czyli około 16 milionów złotych. Jednak – jak informuje Tadeusz Arłukowicz – nie blokuje to ogłoszenia kolejnego przetargu. Oznacza to jednak, iż planowany termin oddania całego stadionu do użytku przesunie się o kilka do kilkunastu miesięcy.
W sprawie wypowiedzenia tej umowy firma na razie nie udzieliła żadnych informacji.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.