Michał Karbownik najprawdopodobniej znów opuści Brighton na zasadzie wypożyczenia. Polak ma kilka opcji, w tym oferty od klubów PKO BP Ekstraklasy.
Karbownik może wrócić do PKO BP Ekstraklasy.
21-latek znalazł się w trudnej sytuacji. Na transfer za granicę zapracował występami w roli bocznego obrońcy, ale lepiej czuje się jako środkowy pomocnik i taką funkcję pragnie pełnić. Na Amex Stadium nie ma dla niego miejsca. Po roku spędzonym w Olympiakosie Karbownik ma trafić na kolejne wypożyczenie.
Piłkarz ma kilka opcji. Według wiedzy Sebastiana Staszewskiego z portalu Interia, zainteresowanie sprowadzeniem Polaka wyrażają Lechia Gdańsk oraz węgierskie Debreceni. I tu, i tu mógłby spełniać się w roli środkowego pomocnika.
????Michał Karbownik może trafić na wyp. do @LechiaGdanskSA lub @DVSC_Official❗ Te kluby widzą go na środku pomocy, gdzie chce grać piłkarz. Rozmowy z „Karbo” wznowiła @LegiaWarszawa, ale woli go na prawej obronie. A na tę pozycję gracz ma lepsze opcje (np. Schalke). @SportINTERIA
— Sebastian Staszewski (@s_staszewski) July 23, 2022
Takiej możliwości nie oferują mu Legia Warszawa i Schalke. Oba kluby chciałyby ściągnąć Karbownika, ale po to, by korzystać z niego na pozycji obrońcy.
Gdzie ostatecznie wyląduje Polak? Czy wróci do ojczyzny? Czas pokaże.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.