Michał Listkiewicz raz jeszcze został prezesem. Nie chodzi jednak o funkcję sternika Polskiego Związku Piłki Nożnej, a szefa Piłkarskiej Ligi Polskiej.
Popularny „Listek” został wybrany na nowe stanowisko podczas Walnego Zebrania Sprawozdawczo-Wyborczego PLP. Były prezes został nominowany na tę funkcję jednogłośnie w trakcie jawnego głosowania. Listkiewicz zastąpił Władysława Szypułę, który kierował pracami Piłkarskiej Ligi Polskiej przed dwie ostatnie kadencje.
– To dla mnie ogromne wyróżnienie, że kluby I ligi zdecydowały się powierzyć mi tę funkcję – powiedział Listkiewicz. – Będę miał bardzo dobrych współpracowników i wierzę, że wspólnie uda nam się poprawić sytuację w I lidze – dodał.
– o duże wyzwanie, ponieważ dysproporcja, szczególnie finansowa, pomiędzy ekstraklasą i I ligą jest bardzo duża. Tymczasem mecze są coraz chętniej oglądane i obiekty sportowe też są coraz lepsze. Jednym z ważniejszych zdań nowego zarządu będzie znalezienie sponsora tytularnego rozgrywek – zakończył „Listek”.
W kuluarach spekuluje się, że Listkiewicz nie zamierza zbyt długo pozostawać na swoim nowym stanowisku. Byłemu prezesowi PZPN marzy się podobno start w jesiennych wyborach i zdetronizowanie Grzegorza Laty.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.