Michniewicz: Popełniliśmy zbyt wiele prostych błędów
Reprezentacja Polski do lat 21 przegrała we wtorek z Serbią (0:2). Taki wynik nie mógł oczywiście ucieszyć szkoleniowca zespołu, Czesława Michniewicza, który dał jasno do zrozumienia, że oczekuje więcej od swoich podopiecznych.
Czesław Michniewicz nie był zadowolony z postawy swoich piłkarzy (fot. 400mm.pl)
Młodzi polscy zawodnicy przygotowują się do finałów mistrzostw Europy, które już niedługo zostaną rozegrane we Włoszech. Jeśli traktować spotkanie z Serbią jako swego rodzaju test generalny, to Polska niestety go oblała.
– Za nami kolejny sparing, gra kontrolna. Zagraliśmy z zespołem, który także pojedzie na turniej do Włoch. Ponieśliśmy porażkę, co nas boli. Wcześniej zakładaliśmy, że uda nam się wygrać to spotkanie, ale tak się niestety nie stało. Popełniliśmy zbyt wiele prostych błędów. Nie był to wielki mecz w naszym wykonaniu. W pierwszej połowie zanotowaliśmy sporo strat. Dwie pomyłki poskutkowało strzelonymi golami – komentował selekcjoner.
– Mieliśmy sporo problemów, bo zaliczyliśmy sporo nie wymuszonych strat. Piłka nas nie słuchała, wiał silny wiatr, nie potrafiliśmy się dostosować także do warunków. Przeciwnicy zagrali pressingiem, byli agresywni. Chcieliśmy rozgrywać i zaryzykować, ale brakowało nam tych przejść. Gdy rozgrywaliśmy piłkę na własnej połowie nasz przeciwnik był wysoko ustawiony i brakowało nam przestrzeni. Chcieliśmy grać kombinacyjnie, z czym bardzo dobrze sobie radzi Bartosz Kapustka i Filip Jagiełło, ale brakowało nam podania otwierającego drogę do bramki. Napastnicy nie otrzymywali piłek, nie mogli sobie wypracować zagrożenia – dodał.
Michniewicz wysłał również jasny sygnał do swoich piłkarz, że ci, którzy nie grają regularnie w swoich klubach, mogą mieć problem z tym, by znaleźć się w 23-osobowej kadrze na finały. – Musimy teraz przeanalizować, kto jest bliżej, a kto jest dalej. Na pewno do końca będziemy obserwować zawodników. Zależy nam, żeby wybrać optymalną grupę i jak najlepiej ją przygotować do mistrzostw Europy – zakończył.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.