Krótko trwała przygoda Czesława Michniewicza z Polonią Warszawa. Po zaledwie siedmiu ligowych spotkaniach polski Mourinho musiał pożegnać się ze swoim stanowiskiem. Jego tymczasowym następcą został Jarosław Bako.
Michniewicz objął stery „Czarnych Koszul” w końcówce sezonu, jednak pod jego wodzą zespół nie poczynił praktycznie żadnych postępów i nie zdołał zakwalifikować się do europejskich pucharów. Trener myślał, że Józef Wojciechowski da mu mandat na dalsze prowadzenie Polonii, jednak nic z tego. Decyzja właściciela klubu mogła być tylko jedna.
– To było spokojne pożegnanie. Nie było pretensji, powiedział, że chyba obaj nie przypuszczaliśmy, iż w zespole jest aż tyle problemów – powiedział Michniewicz.
Treningi Polonii Warszawa będzie na razie prowadził Jarosław Bako, który jest znany z tego, że w ostatnich latach był trenerem słynnego na cały kraj „Klubu Kokosa”, gdzie trafiają piłkarze, którzy podpali Wojciechowskiemu.
GG, PilkaNożna.pl źr. Przegląd Sportowy foto: Polonia Warszawa
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.