Czesław Michniewicz wczoraj został zwolniony z Legii Warszawa. Były już szkoleniowiec mistrzów Polski zabrał głos po zwolnieniu na jednym z portali społecznościowych.
Michniewicz zabrał głos na jednym z portali społecznościowych. Oczywiście, szkoleniowiec podziękował współpracownikom za wspólną pracę przy Łazienkowskiej.
– Mamy coś czego nie zabierze nikt… Jest bardzo wiele osób, którym chciałbym podziękować za możliwość pracy w Legii. Bez Mariusza Piekarskiego nie byłoby mnie w Warszawie. Dziękuję Prezesowi Dariuszowi Mioduskiemu i Dyrektorowi Radkowi Kucharskiemu za szanse i zaufanie. Dziękuję piłkarzom, z którymi miałem przyjemność pracować, nigdy nie zapomnę, ile dla mnie zrobiliście. Dziękuję Sztabowi i wszystkim Pracownikom klubu, którzy na co dzień wykonują fantastyczną pracę. Dziękuję kibicom, którzy zawsze wspierali swoją drużynę. W życiu piękne są tylko chwile… i dlatego dla nich warto żyć – napisał Michniewicz na Instagramie.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.