Porażka Bytovii w Rybniku praktycznie zapewniła I ligę Miedzi Legnica i GKS-owi Tychy. Pewny spadku z ligi jest Bałtyk Gdynia.
Zarówno trenerzy ekip walczących o awans, jak i ci grający o utrzymanie ligowego bytu zgodnie podkreślali, że to może być kolejka, która rozstrzygnie losy rywalizacji. Mieli rację tylko ci pierwsi. Wygrana Energetyka z Bytovią, przy remisie Miedzi w Toruniu i wygranej tyszan w Głogowie, ograniczyła szansę bytowian na awans do minimum. W Legnicy i Tychach mogą już mrozić szampany.
Bardzo ważne trzy punkty zdobyło Zagłębie Sosnowiec. Podopieczni Jerzego Wyrobka potwierdzili swoją znakomitą formę w wiosennej części sezonu. Bramkę dającą pełną pulę w Kluczborku strzelił Marcin Lachowski. Dzięki tej wygranej sosnowiczanie mogą kontrolować sytuację na finiszu sezonu. Domowa przegrana Bałtyku z Nielbą przesądziła o spadku Stoczniowców do III ligi. Zwycięstwo na niewiele się zdało ekipie z Wielkopolski, bowiem tylko cud może ich uratować przed pożegnaniem się z II ligą.
Najbardziej popularnym wynikiem środowej kolejki był remis 1:1, który padł na pięciu z dziewięciu boisk. Niecodziennego wyczynu dokonał Paweł Posmyk, który strzelił oba gola w zremisowanym spotkaniu pomiędzy Turem a jego klubem – Chojniczanką. Pechowo mecz w Kaliszu zakończył piłkarz Górnika Stajko Stojczew, który złamał nogę po brutalnym wejściu Marcina Morawskiego.
Zagłębie pozyskało kolejnego zawodnika. Do klubu dołączył 21-latek. Umowa z graczem została podpisana do końca 2027 roku, z opcją przedłużenia o kolejny sezon.