Miedź zdobyła pierwszy punkt w tym sezonie. Zremisowała na wyjeździe z derbowym rywalem
Efektu nowej miotły jak na razie w Legnicy się nie doczekali. Miedź zremisowała na wyjeździe z Chrobrym Głogów 2:2.
Miedź beznadziejnie rozpoczęła tę kampanię. Ekipa z Hetmańskiej przegrała cztery pierwsze spotkania. Za kiepskie wyniki posadą przepłacił trener Wojciech Łobodziński, którego zastąpił Janusz Niedźwiedź. W debiucie nowego szkoleniowca Miedź przegrała przed tygodniem ze Śląskiem Wrocław 1:3, a w tej kolejce zremisowała 2:2 z Chrobrym Głogów.
Już 4. minucie po dośrodkowaniu Mateusza Ozimka z rzutu rożnego Jakub Grić pokonał Jakuba Wrąbla.
Goście za odrabianie strat wzięli się w 53. minucie, wykorzystując broń Chrobrego. Juliusz Letniowski zacentrował z rzutu rożnego do Kamila Kościelnego, który skierował futbolówkę do siatki.
W 77. minucie zespół trenera Niedźwiedzia wyszedł na prowadzenie za sprawą Mateusza Bochnaka. Były gracz Cracovii wykorzystał dogranie Asiera Cordoby.
Wydawało się, że Miedź zainkasuje komplet punktów, ale nic bardziej mylnego. Na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry stan rywalizacji wyrównał Ozimek, który do asysty dołożył trafienie. Ostatecznie oba zespoły musiały zadowolić się z jednego „oczka”.
Kolejne spotkanie głogowianie rozegrają w środę, 20 sierpnia. Wówczas ich rywalem będzie Śląsk Wrocław. Miedź dzień wcześniej podejmie ŁKS Łódź. (FT)
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.