Graliśmy z zespołem, który był wyżej w tabeli, więc zależało nam na zwycięstwie. Ale przyznam szczerze, że spodziewaliśmy się więcej po Ruchu – powiedział Adrian Mierzejewski po wygranym przez Polonię 3:0 meczu z Ruchem Chorzów.
– Spotkanie dobrze nam się ułożyło. Strzeliliśmy jedną bramkę, drugą, a potem kontrolowaliśmy grę. Cieszą nas te trzy punkty, a także styl w jakim je zdobyliśmy – dodał zawodnik.
– Nie napinamy się na europejskie puchary. Patrzymy w tabelę i zdajemy sobie sprawę jaką mamy stratę. Możemy mieć pretensje tylko do siebie o te przegrane spotkania, a teraz chcemy wygrać do końca to, co się da i mieć przyjemność z tych zwycięstw – zaznaczył reprezentant Polski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.