Piątkowe starcie Śląska Wrocław z Lechią Gdańsk będzie pierwszym meczem rozegranym na nowym stadionie we Wrocławiu. O emocjach związanych z nadchodzącym spotkaniem, w rozmowie z UEFA.com opowiadał gracz gospodarzy, Sebastian Mila.
– Jesteśmy zniecierpliwieni, ponieważ długo to wszystko trwało. Większość z obecnych zawodników Śląska podpisywała kontrakty trzy lata temu, gdy marzyliśmy o grze w europejskich pucharach i występach na nowym obiekcie. Wszystko to już prawie się spełniło, dlatego towarzyszące nam emocje są ogromne – zapewniał Mila. – Czy Lechia to dobry przeciwnik na piłkarskie otwarcie areny Euro 2012? – Nie wiem. Sądzę że nie można mówić o idealnym rywalu. Ważne, żebyśmy wygrali.
Mamy świadomość tego, że trybuny najprawdopodobniej wypełnią się do ostatniego miejsca. To bardzo mobilizuje. Widać, że zainteresowanie futbolem we Wrocławiu jest bardzo duże. Obyśmy tylko zdołali unieść ten ciężar pozytywnych emocji – z nadzieją podsumował kapitan Śląska.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.