Sebastian Mila pozostanie w Śląsku Wrocław przynajmniej do końca sezonu. Kapitan zespołu mistrza Polski poinformował o decyzji za pośrednictwem swojej strony internetowej.
„Kilka słów o mojej przyszłości we Wrocławiu i ostatnich wydarzeniach związanych z moim kontraktem. Zapytania z Azerbejdżanu o moją osobę faktycznie były. Podjąłem decyzję, że nie będę rozmawiał z innymi klubami do końca roku i tak było. Zostaję w Śląsku na pewno co najmniej do lata, bo chcę wypełnić kontrakt. Chcę poprowadzić drużynę do obrony mistrzostwa Polski i europejskich pucharów. W międzyczasie będę oczywiście rozważał wszystkie oferty, które do mnie dotrą. Plotki odnośnie całych finansów i kontraktów to bzdura, nawet nie chcę tego komentować. Nie mówię Śląskowi nie, ale będę otwarty również na oferty z innych klubów” – napisał Sebastian Mila na stronie „sebastianmila.pl”.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.