W ostatnich tygodniach w brytyjskiej i włoskiej prasie pojawiło się sporo artykułów na temat ewentualnego powrotu Mario Balotellego na Wyspy. Okazuje się jednak, że następca Clarence’a Seedorfa – Filippo Inzaghi – liczy na niepokornego napastnika i nie chce go oddawać innemu klubowi.
– To bardzo ważny piłkarz dla naszego zespołu – powiedział Inzaghi. – Mogę zapomnieć o wszystkim złym, co dotychczas się wokół niego wydarzyło. Proponuję mu w Milanie nowy start – dodał.
Aktualny kontrakt napastnika z Milanem jest ważny do 2017 roku. Mówi się, że potencjalny nabywca musiałby zapłacić za niego około 25 milionów euro.