Świadkami znakomitego widowiska byli kibice, którzy wybrali się w niedzielne popołudnie na San Siro. Miejscowy AC Milan był blisko blamażu, jednak zdołał uciec spod topora i uratował remis w meczu z Frosinone. Ostatecznie spotkanie zakończyło się rezultatem (3:3). KOMPLET WYNIKÓW I AKTUALNA TABELA SERIE A – KLIKNIJ!
Mecz od początku nie układał się po myśli gospodarzy, którzy już w 2. minucie stracili pierwszego gola. Prowadzenie Frosinone dał Luca Paganini. Milan grał bardzo słabo i kiedy tuż przed przerwą na 2:0 cudownym uderzeniem podwyższył Oliver Kragl, na San Siro zapachniało sporą niespodzianką.
Kiedy na początku drugiej połowy Mario Balotelli nie zdołał wykorzystać rzutu karnego, wydawało się, że już nic nie zdoła uratować Milanu. Gola kontaktowego zdobył jednak Carlos Bacca i nadzieja ponownie zapłonęła w sercach kibiców Rossonerich.
Kilka minut po golu Kolumbijczyka, Frosinone ponownie prowadziło różnicą dwóch goli. Tym razem na listę strzelców zdołał się wpisać Federico Dionisi i goście mogli już na poważnie myśleć o wywiezieniu z Mediolanu kompletu punktów.
Gospodarze walczyli jednak do samego końca i ostatecznie udało się im doprowadzić do remisu. W 74. minucie bramkę dla Milanu zdobył Luca Antonelli, a już w doliczonym czasie gry Rossonerich uratował Jeremy Menez, który z karnego pokonał bramkarza rywali.
Co działo się na innych włoskich boiskach? Sassuolo pokonało Veronę (1:0). Pełne 90 minut na boisku spędził Paweł Wszołek, a w akcji nie oglądaliśmy Dominika Furmana. Empoli zremisowało bezbramkowo z Bologną (całe spotkanie Piotra Zielińskiego), a Palermo poradziło sobie z Sampdorią (2:0).