Milan przerwie fatalną serię i w końcu wygra z Juventusem?
Dwaj giganci włoskiego futbolu rozpoczęli obecny sezon przeciętnie. Juventus Turyn przed startem rozgrywek wymieniany był jako główny kandydat do zdobycia tytułu. Wśród zespołów, które mają ochotę zdetroniozować mistrza jest Milan, który również nie rozpoczął w jakimś zastraszającym tempie. Dzisiaj dojdzie do bezpośredniego starcia tych dwóch utytułowanych klubów.
Zasługi obydwu drużyn dla włoskiego futbolu są niepodważalne. Juventus jest dominatorem na krajowym podwórku i nikt nie może w Italii pochwalić się tak imponującą ilością tytułów mistrzowskich. Scudetto trafiało do Starej Damy aż 31 razy! Jednak fani rossonerich również mają powody do dumy, bo to ich zespół w Europie wypadał najlepiej ze wszystkich włoskich ekip. Siedem Pucharów Europy to wynik niebagatelny.
Dlatego bezpośrednie konfrontacje tych zespołów muszą budzić ogromne emocje. Nawet jeśli obecnie jest to starcie szóstej z siódmą drużyną w ligowej stawce. AC Milan nad odwiecznym rywalem ma obecnie dwa punkty przewagi, ale ekipa z Turynu ma ogromne szanse na to, aby zniwelować tę stratę.
Wystarczy zresztą rzut oka na statystyki. 174 meczów Juventusu z Milanem kończyło się 63-krotnie zwycięstwami Starej Damy. Rossoneri mogli świętować wygraną tylko 48 razy. Jednak jeszcze bardziej do wyobraźni przemawiają rozstrzygnięcia w ostatnich meczach tych zespołów. Pięć spotkań i pięć zwycięstw Juventusu! Jest to statystyka miażdżąca, ale kibice Milanu muszą cofnąć się do sezonu 2012-13, aby przypomnieć sobie ostatnie zwycięstwo nad mistrzami Włoch.
Co ciekawe, wówczas na ławce trenerskiej Milanu zasiadał Massimiliano Allegri, który obecnie prowadzi Juventus. To jest kolejny niuans, który wpływa na jeszcze większą atrakcyjność tej kolejki Serie A. – Nadchodzące tygodnie mają dla nas fundamentalne znaczenie. Dużo się w naszym zespole zmieniło i spodziewaliśmy się problemów na starcie sezonu, ale jest coraz lepiej. Musimy popracować jeszcze nad grą w defensywie, aby osiągać lepsze wyniki. W meczu z Milanem w naszych poczynaniach musi być pasja i zaangażowanie – podkreślił Allegri.
Mecz w Turynie, to także rywalizacja legendarnego Gianluigi Buffona z młodym Gianluigi Donnarummą. Bramkarz Milanu ma zaledwie szesnaście lat i kiedy on się rodził, to Buffon był już gwiazdą we Włoszech i grał w reprezentacji. Dzisiaj od postawy golkiperów może zależeć bardzo wiele, więc ciekawe, który z nich znajdować się będzie w lepszej formie. Co więcej, bramkarz Juventusu debiutował w Serie A w listopadzie 1995 roku, a więc już ponad 20 lat! Oby tylko tego pięknego jubileuszu nie popsuły jego problemy zdrowotne, z którymi ostatnio sią zmagał. – Porównania z Buffonem? Nie jest to dla mnie żadna dodatkowa presja – podkreślił pewny siebie 16-latek z Milanu.
Początek sobotniego hitu Serie A o godzinie 20:45.