Trener Milanu, Vincenzo Montella ma poważny problem. Z powodu kontuzji przez kilka tygodni będzie musiał sobie radzić bez Mattii De Sciglio. Jeszcze dłuższa przerwa czeka Giacomo Bonaventurę.
Obaj podstawowi gracze doznali urazów w przegranym 1:2 meczu z Udinese. Niedzielne spotkanie znakomicie rozpoczęło się dla Giacomo Bonaventury, ponieważ już w ósmej minucie po dośrodkowaniu Suso zdobył bramkę. Niespełna 20 minut później z grymasem bólu opuszczał jednak boisko. Badania wykazały, iż reprezentant Włoch uszkodził mięsień przywodziciel lewego uda i będzie musiał przejść operację. Bonaventura do gry będzie mógł wrócić najwcześniej za dwa miesiące, ale agencja ANSA podała, iż to może być dla niego nawet koniec sezonu.
To jednak nie koniec problemów trenera Montelli. W tym samym spotkaniu Rodrigo De Paul ostrym wślizgiem zaatakował Mattię De Sciglio. Włoch musiał opuścić boisko, gdyż jak się okazało, uszkodził więzadła w stawie skokowym. – Walczyłem o odzyskanie piłki, nie chciałem mu zrobić krzywdy. Od razu po tym wejściu przeprosiłem Mattię – kajał się po meczu De Paul. Lewy obrońca Milanu będzie jednak pauzował przez kilka tygodni.