AC Milan w hicie 3. kolejki Serie A pokonał AS Romę 2:1. Gola na wagę trzech punktów w doliczonym czasie gry strzelił PatrickCutrone.
Spotkanie lepiej rozpoczęła ekipa z Mediolanu, która w 16. minucie stworzyła groźną sytuację. DavidCalabria otrzymał podanie w pole karne, uderzył z ostrego kąta, ale piłka przeszła tuż nad poprzeczką.
Przewaga gospodarzy rosła, ale szwankowała skuteczność. GonzaloHiguain strzelił tuż obok bramki, a strzał Suso obronił RobinOlsen. W końcu dopięli swego w 40. minucie. RiccardoRodriguez okiwał jednego z rywali i dograł z lewej strony do wbiegającego na dalszy słupek FranckaKessiego, który tylko dopełnił formalności i posłał piłkę do pustej bramki.
Po zmianie stron rzymianie w końcu zagrozili bramce miejscowych. Na strzał sprzed pola karnego zdecydował się EdinDżeko, ale uderzył minimalnie niecelnie.
W 59. minucie udało się jednak Romie doprowadzić do remisu. Źle piłkę z pola karnego wybił Calabria, którego podanie padło łupem FedericoFazio, a Argentyńczyk strzałem z pierwszej piłki zaskoczył GianluigiegoDonnarummę.
Kibice Romy jeszcze nie zdążyli ochłonąć po strzelonym golu, a Milan zadał kolejny cios. Piłkę do bramki posłał Higuain, ale błąd sędziego wychwycił system VAR. Argentyńczyk był na spalonym i trafienie zostało anulowane.
W 79. minucie znowu w roli głównej wystąpił system VAR. Steven N’Zonzi zdobył bramkę, ale powtórki pokazały, że pomagał sobie ręką w opanowaniu futbolówki i sędziowie również anulowali gola tym razem dla Romy.
Emocje sięgały zenitu w samej końcówce. Najpierw doskonałą okazję zaprzepaścił Dżeko, który źle uderzył z pola karnego. Chwilę później zabójczy cios wyprowadził Milan. Higuain dograł do Cutrone, a ten pewnym strzałem zapewnił swojej drużynie trzy punkty.