Bardzo dobrze w obecnym sezonie prezentuje się Arkadiusz Milik, ale do najlepiej zarabiających piłkarzy w Ekstraklasie wciąż mu daleko. I to pomimo tego, że zimą powinien otrzymać sporą podwyżkę.
Na ten moment Milik co miesiąc otrzymuje pensję w wysokości 8 tysięcy złotych. To jest kwota dwanaście razy mniejsza niż zagwarantował sobie na przykład Darvydas Sernas z Zagłębia Lubin.
Zimą gwiazdor Górnika otrzyma podwyżkę. Jego wynagrodzenie wzrośnie o 100 procent do 16 tysięcy złotych. – Arek na to zasłużył. Cudów nie będzie, bo poruszamy się w określonych realiach – wyjaśnił jeden z przedstawicieli śląskiego klubu.
Kontrakt Milika z Górnikiem ważny jest do końca czerwca 2016 roku. W obecnym sezonie młody snajper strzelił już sześć goli.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.