Nareszcie! Nie da się ukryć, że wszyscy polscy kibice fascynujący się Serie A odetchnęli z ulgą. Arkadiusz Milik w końcu się przełamał. Sam zainteresowany nie ukrywa również ogromnej ulgi.
Mecz na własnym terenie przeciwko Hellas Werona miał być idealną okazją do przełamania dla Milika. Polak otrzymał szansę i zagrał od pierwszej minuty.
Polski snajper odwdzięczył się kapitalną grą i wreszcie skutecznością. Dwa trafienia Milika dały zwycięstwo SSC Napoli 2:0. Reprezentant Polski ponadto został wybrany za najlepszego gracza meczu.
– Bardzo cieszę się, że zdobyłem swoje pierwsze bramki w tym sezonie. Jesteśmy jako zespół na dobrej drodze i oby tak dalej – powiedział po meczu Milik.
– Jestem bardzo głodny gry i zdobywania bramek. Teraz czuję się dobrze, a co za tym idzie – przyszła skuteczność. Rozmawiamy o przedłużeniu umowy z SSC Napoli, jestem w Neapolu bardzo szczęśliwy. Nie mogę teraz powiedzieć nic więcej, ponieważ mój agent prowadzi rozmowy z klubem – skwitował Milik.