Arkadiusz Milik zapewnił swojej drużynie cenny remis z FC Utrecht. Piłkarz Ajaxu Amsterdam najpierw wywalczył rzut karny, a chwilę później zamienił jedenastkę na gola. – Poczułem uderzenie i byłem pewny, że należy się karny. Po obejrzeniu powtórek zmieniłem jednak zdanie. Możemy mówić o dużym szczęściu – mówi Polak na łamach „Voetbal International”.
Napastnik reprezentacji Polski zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców Eredivisie. Snajper ma na koncie 19 goli, a do lidera Vincenta Janssena traci 6 trafień. Ajax zajmuje w tej chwili pierwsze miejsce w tabeli holenderskiej ekstraklasy, ale ma tyle samo punktów co drugie PSV.
– Jeśli wygramy trzy mecze, to jesteśmy mistrzami. Mam nadzieję, że nam się to uda, ale PSV jest tuż za nami i napięcie rośnie – zaznaczył Milik.
W ostatnich tygodniach drużyna Polaka nie zachwyca formą, zwłaszcza w ofensywie. – Nie mam pojęcia co się z nami dzieje. Przegrywaliśmy kluczowe pojedynki i było widać, że drużyna nie gra dobrze – dodał.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.