W niedzielnym meczu Górnika Zabrze z Koroną Kielce najlepszym zawodnikiem na boisku był Arkadiusz Milik. Strzelec obydwu goli dla gospodarzy nie ukrywał zadowolenia ze swojego występu.
– Marzył mi się hat-trick, ale i tak cieszą mnie niezmiernie te dwie bramki – pierwsze w Ekstraklasie. Mam nadzieję, że dalej będę się rozwijał i w kolejnych spotkaniach udowodnię, że to nie był przypadek – powiedział Milik.
18-latek z Górnika zdobył dwie bramki, a jedna z nich padła z rzutu karnego. – Na treningach ćwiczę rzuty karne wspólnie z Olkiem Kwiekiem i Prejuce’m Nakoulmą. Dzisiaj czułem się jednak na siłach, aby samemu podejść do strzelenia „jedenastki”. Kolana mi się nie trzęsły – zakończył Milik.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.