W półfinale Pucharu Włoch Juventus Turyn dzisiaj podejmował SSC Napoli. Stara Dama na własnym terenie jest piekielnie mocna, co piłkarze mistrza Włoch po raz kolejny udowodnili.
Z perspektywy polskich kibiców ten mecz był ważny z jednego powodu. Pierwszy raz po kontuzji w wyjściowym składzie SSC Napoli znalazł się Arkadiusz Milik:
Od początku spotkania przewagę mieli zawodnicy Juventusu, ale to SSC Napoli otworzyło wynik meczu. W 36. minucie kapitalną szybkością popisał się Jose Callejon, który sprytnym uderzeniem oszukał bramkarza Starej Damy. 1:0 po 45 minutach gry to był kapitalny wynik dla przyjezdnych.
Jednak Juventus wyrównał już w 47. minucie, kiedy to na listę strzelców wpisał się Paulo Dybala. Zawodnik Juventusu wykorzystał rzut karny.
Od 64 do 69 minuty losy tego spotkania się rozstrzygnęły. Po trafieniach Gonzalo Higuaina i ponownie Dybali Juventus odniósł pewne zwycięstwo 3:1 i jest w całkiem dobrej sytuacji przed rewanżem.
Milik w dzisiejszym hicie przebywał na murawie do 61. minuty. Piotr Zieliński otrzymał szansę od 57. minuty.