Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że Arkadiusz Milik będzie w przyszłym sezonie reprezentował barwy nowego klubu. Jak donoszą włoskie media, napastnik SSC Napoli podjął już decyzję o transferze.
Arkadiusz Milik odejdzie w lecie z Neapolu (fot. Łukasz Skwiot)
Jeszcze kilka dni temu lokalne źródła informowały, że Milik otrzymał od władz Napoli propozycję ostatniej szansy. Jego uposażenie miało zostać podniesione do poziomu 4 milionów euro rocznie, jednak piłkarz nie był już zainteresowany dłuższymi rozmowami i zadecydował, że czas na zmiany.
Przypomnijmy, że – zgodnie z kolejnymi doniesieniami – urodzony w Tychach napastnik nie chciał się wcześniej zgodzić na zapis wysokiej klauzuli odstępnego, a przy okazji zdawał sobie sprawę z tego, że w kolejnym sezonie konkurencja do gry w napadzie Napoli może być już dużo większa i nic dziwnego, że doszedł w końcu do wniosku, że przeprowadzka będzie dla niego najlepszą opcją.
„Rai” donosi, że Arkadiusz Milik poinformował już swoich szefów o tym, że chce odejść i wszystko wskazuje na to, że będzie mógł przebierać w ciekawych ofertach. W ostatnich tygodniach reprezentanta Polski łączono już m.in. z takimi klubami jak Juventus, Milan, Atletico Madryt, Inter Mediolan, Chelsea czy Borussia Dortmund.
26-latek jest związany z drużyną spod Wezuwiusza od 2016 roku. Od początku obecnego sezonu wystąpił on na wszystkich frontach w 22 meczach, w których strzelił dwanaście goli.
„Corriere della Sera” uważa, że Napoli oczekuje za Milika około 50 milionów euro, jednak wszystko wskazuje na to, że aż tak dużych pieniędzy nikt za niego nie zapłaci. Wszystko z powodu kontraktu piłkarza, który obowiązuje jedynie do końca czerwca 2021 roku.