Arkadiusz Milik jest już myślami przy nowym klubie, jednak nie przeszkadza mu to w tym, by strzelać gole dla SSC Napoli. Polski napastnik wystąpił w piątkowym sparingu swojej drużyny i dwukrotnie trafił do siatki.
Strzelił dwa gole, ale nie miał powodów do radości (fot. Reuters)
Podopieczni Gennaro Gattuso rozegrali dwa mecze kontrolne, z których każdy trwał 45 minut. Rywale nie byli zbyt wymagający, o czym najlepiej świadczy fakt, że pierwszemu Napoli zaaplikowało dziesięć goli, a drugiemu aż jedenaście.
Milik wystąpił w spotkaniu z Castel di Sangro (10:0), wpisując się na listę strzelców w ósmej i siedemnastej minucie. Co ciekawe, napastnik wcale nie mógł zaliczyć swojego występu do udanych, ponieważ zmarnował kilka innych okazji, a gdy schodził z boiska, żegnały go gwizdy. Kibice Napoli mają mu bowiem za złe chęć dołączenie do niezbyt lubianego na południu Włoch Juventusu.
W tym samym meczu zagrał również drugi z Polaków w ekipie Azzurich – Piotr Zieliński.
W drugim spotkaniu drużyna z Neapolu pokonała ASD L’Aquila (11:0). Bohaterem tych zawodów był z kolei Lorenzo Insignie, który zdobył cztery bramki.
Przypomnijmy, że urodzony w Tychach Milik już niedługo ma pożegnać się z Napoli. Jak wynika z informacji „Corriere dello Sport”, bliska wykupienia piłkarza jest stołeczna AS Roma. O szczegółach tej transakcji pisaliśmy już w tym miejscu.