„Mini Mourinho nie uniknie porównań z byłym trenerem Chelsea”
„Andre Villas – Boas przybył na Stamford Bridge jako Mini Mourinho i musi zrozumieć, że nie da się uniknąć porównań z byłym trenerem Chelsea” – piszą komentatorzy sportowi na Wyspach o nowym szkoleniowcu „The Blues”.
– Wiem, że w żaden sposób nie uniknę porównania z Jose, ale nie podjąłem się pracy w Porto czy w Chelsea dlatego, że on tam pracował – tłumaczy 33-letni trener. – Moim zdaniem to dwa świetne kluby, a że dostałem możliwość, by je trenować, postanowiłem to wykorzystać.
– Władze Chelsea skupiły się na moich umiejętnościach i kwalifikacjach, oraz na tym, co mogę zrobić dla klubu – zaznaczył Portugalczyk. – Najważniejszą rzeczą dla mnie jest zmotywowanie zawodników, oraz pokazanie im, że w ciągu ostatnich lat osiągnęli naprawdę sporo. Chcemy kroczyć drogą sukcesu – dodał Villas – Boas.
– Chelsea to klub stworzony do tego, by osiągać sukcesy i podejmować wciąż nowe wyzwania. Chcę uświadomić zawodnikom, że mogą robić na boisku rzeczy, których nie próbowali wcześniej, by umieli rozwiązywać sami problemy, które mogą się pojawić, bez mojej pomocy – zaznaczył trener.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.