Bayern Monachium był absolutnym faworytem dzisiejszego spotkania Bundesligi. Lider tabeli na wyjeździe zmierzył się z Augsburgiem.
W tym sezonie Bayern spisuje się rewelacyjnie. Bawarski zespół do dzisiejszego meczu przystępował na pozycji lidera i był murowanym faworytem do zwycięstwa z przeciętnym Augsburgiem.
Od pierwszych minut meczu Bayern rzucił się do ataków. Na pierwsze trafienie bawarskiego giganta nie musieliśmy długo czekać.
W 13. minucie Robert Lewandowski nie dał najmniejszych szans bramkarzowi Augsbuga. Rafał Gikiewicz był absolutnie bezradny przy uderzeniu rodaka z rzutu karnego.
To trafienie dało Bayernowi minimalne prowadzenie po 45 minutach gry. Ekipa z Monachium miała niepodważalną przewagę w trakcie pierwszej połowy meczu.
W drugiej odsłonie meczu Bayern nadal miał przewagę, ale to FC Augsburg mogło doprowadzić do wyrównania. W 76. minucie gospodarze mieli rzut karny.
Do jedenastki podszedł Alfred Finnbogason, który jest znanym specjalistą właśnie jeśli chodzi o jedenastki. Jednak zawodnik gospodarzy ostatecznie trafił tylko w słupek.
Ostatecznie po mało emocjonującym spotkaniu Bayern wygrał 1:0. Lewandowski opuścił murawę w 67. minucie.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.