Minimalną zaliczkę w pierwszym spotkaniu 1/4 finału Ligi Mistrzów wywalczył Juventus Turyn. Stara Dama podejmowała dzisiaj AS Monaco i wygrała po golu Arturo Vidala.
W tej edycji Ligi Mistrzów Juventus Turyn grał w kratkę, ale Stara Dama fazę pucharową rozpoczęła już od mocnego uderzenia. Mistrzowie Włoch odnieśli dwa bardzo pewne zwycięstwa nad Borussią Dortmund i w efekcie wywalczyli awans do ćwierćfinału. Na tym etapie rozgrywek Juve trafił na AS Monaco, które stoczyło zaciętą batalię w 1/8 finału z Arsenalem Londyn. Awans Francuzów do najlepszej ósemki Champions League był jednym z największych zaskoczeń.
Gospodarzem dzisiejszego spotkania był Juventus. Pierwsza część meczu zakończyła się bezbramkowym remisem, chociaż nie brakowało okazji do strzelenia gola. Bardzo dobrą okazję dla miejscowych zmarnował chociażby Carlos Tevez, a w końcówce pierwszej połowy bramkę mógł zdobyć Arturo Vidal. Gracz Starej Damy spudłował w sytuacji sam na sam.
Co jednak nie udało się pod koniec pierwszej połowy, to zostało nadrobione w 57. minucie. Vidal wówczas wykonał rzut karny na tyle skutecznie, że bramkarz Monaco nie miał najmniejszych szans na dobrą interwencję. Od tego momentu sytuacja AS Monaco znacząco się skomplikowała i przyjezdni musieli zaatakować odważniej na stadionie w Turynie. Francuzi jednak nie zdołali wyrównać i Juventus wygrał 1:0.
Spotkanie rewanżowe rozegrane zostanie 22 kwietnia.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.