W niedzielne popołudnie zostaną rozegrane tylko dwa, ale za to jakie, mecze w angielskiej Premier League. Liverpool zmierzy się na Anfield z Southampton, natomiast Manchester City uda się w delegację do Newcastle.
Hart liczy, że to on zagra przeciwko Newcastle United
Spotkanie w Liverpoolu będzie szczególne dla trzech zawodników The Reds. Adam Lallana (który na pewno nie zagra), Ricky Lambert i Dejan Lovren jeszcze w poprzednim sezonie grali przecież w Southampton. Co więcej, kiedy Święci ostatnio przyjechali na Anfield, to wygrali (1:0), właśnie po trafieniu Lovrena. W niedzielę o taki rezultat będzie bardzo trudno. Liverpool choć pozbył się Luisa Saureza, dokonał bardzo poważnych wzmocnień. Tego samego nie można powiedzieć o Southampton, z którego odeszło wielu kluczowych zawodników i Święci będą raczej walczyć o utrzymanie niż górną połówkę tabeli.
Niestety, nie mamy także zbyt dobrych informacji dla zwolenników talentu Artura Boruca. Jeden z najlepszych bramkarzy Premier League w poprzednim sezonie, u Ronalda Koemana będzie dopiero „dwójką”. Holender sprowadził do klubu Frasera Forstera z Celtiku i to właśnie na niego ma zamiar stawiać. Nie może jednak być inaczej. Nie po to kupuje się golkipera za 10 milionów funtów, by następnie sadzać go na ławce rezerwowych.
Po meczu z udziałem wicemistrzów Anglii, lotem błyskawicy przeniesiemy się do Newcastle, gdzie miejscowe Sroki podejmą mistrzów, czyli piłkarzy Manchesteru City. Faworytem do zgarnięcia trzech punktów są oczywiście goście, którzy po raz ostatni przegrali na St. James’s Park we wrześniu 2005 roku.
Kibiców The Citizens zastanawia bardzo istotny fakt. Który bramkarz wyjdzie w podstawowym składzie? Czy Manuel Pellegrini postawi na swojego ulubieńca – Willy’ego Caballero, czy może kolejną szansę otrzyma Joe Hart?
Niedziela z Premier League.
Liverpool FC – Southampton FC (14:30) Typ PilkaNożna.pl: 1
Newcastle United – Manchester City (17:00) Typ PilkaNożna.pl: X
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.