Mistrz Polski w fazie ligowej Ligi Mistrzów bez eliminacji? Szanse rosną!
Przedstawiciele Ekstraklasy bardzo dobrze weszli w eliminacje europejskich pucharów. Przekłada się to na rosnące ambicje w kontekście miejsca w rankingu UEFA.
Do tej pory żaden z polskich klubów nie poznał smaku porażki na Starym Kontynencie podczas bieżącego sezonu. Nasz bilans to: 5 zwycięstw, 1 remis oraz 0 przegranych.
Obecnie Ekstraklasa w rankingu UEFA okupuje 13. lokatę. Powyższe wyniki pomogły zmniejszyć stratę do wyprzedzających nas Norwegów oraz Greków.
Z obliczeń Piotra Klimka możemy dowiedzieć się, jakie procentowe szansę Ekstraklasa ma na zakończenie sezonu na danym miejscu klasyfikacji europejskich lig.
Aktualnie na zakończenie kampanii w obrębie pozycji TOP 15 nasza liga ma aż 94,7 procent szans. Natomiast na przedział 1-4 przydzielono 88,2 procent.
Przypomnijmy, że pierwsza „14” rankingu gwarantuje mistrzowi kraju grę w ostatniej rundzie eliminacji Champions League. Natomiast czołowa „10” może liczyć na automatyczny awans mistrza do fazy ligowej LM.
Na taki wynik Ekstraklasie przydzielono 18,5 procent szans. To zdecydowanie więcej niż chociażby rywalizujące z nami Dania, Norwegia czy Grecja.
Na tym zakończymy dzisiejsze wyliczonka.
Mistrz Polski 2027 na 19% rozpocznie zmagania w fazie ligowej Ligi Mistrzów. Dobrej nocy. pic.twitter.com/olEQ7vVtqr
To bardzo interesująca sytuacja. Widać, że poziom Ekstraklasy cały czas się podnosi. Grają coraz lepsi zawodnicy i frekwencja kibiców też jest większa. Trzy razy ćwierćfinał Ligi Konferencji to również niesamowite sukcesy.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
To bardzo interesująca sytuacja. Widać, że poziom Ekstraklasy cały czas się podnosi. Grają coraz lepsi zawodnicy i frekwencja kibiców też jest większa. Trzy razy ćwierćfinał Ligi Konferencji to również niesamowite sukcesy.