Bayern rozpoczyna sezon bez wygranej. Mistrz Niemiec remisuje z Borussią Moenchengladbach w pierwszej kolejce Bundesligi.
Sezon Bundesligi oficjalnie rozpoczęty. Przed meczem na stadionie Borussia-Park przygotowano specjalną ceremonię otwarcia sezonu, odśpiewano również hymn Niemiec, po czym piłkarze rozpoczęli mecz i sezon 2021-22 w najwyższej, niemieckiej klasie rozgrywkowej.
Borussia Mönchengladbach fantastycznie weszła w to spotkanie. Wykorzystali elektryczność piłkarzy Bayernu i kilkukrotnie zagrozili bramce mistrza Niemiec. Już w 10. minucie gospodarze nieoczekiwanie objęli prowadzenie. Alassane Plane wykorzystał błąd formacji defensywnej Bayernu i pewnym uderzeniem pokonał Manuela Neuera.
Bayern miał optyczną przewagę w tym meczu, jednak zawodnikom Nagelsmanna brakowało skuteczności w oddawanych uderzeniach. Dwie, dobre okazje zepsuł Robert Lewandowski, jednak pewnie swoje obowiązki między słupkami wykonywał Yann Sommer.
Dopiero w 42. minucie Lewandowski wyrównał stan meczu. Polski napastnik wykorzystał dogranie Joshua Kimmicha i rozpoczął strzelecki marsz w tym sezonie Bundesligi.
Po przerwie przewagę znów miał Bayern Monachium, jednak nieskuteczność piłkarzy z Bawarii była bardzo mocno widoczna. Po raz kolejny fantastycznie bronił Yann Sommer, który zasługuje na miano najlepszego piłkarza tego meczu.
Lewandowski rozegrał pełne 90 minut. W drugiej połowie miał jeszcze kilka okazji, jednak nie zdołał po raz kolejny trafić do siatki. Bayern Monachium ostatecznie zremisował w M’gladbach i po inauguracyjnym meczu dopisuje na swoje konto jeden punkt.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.